Niestety, naszej tenisistce nie udało się awansować do półfinału Australian Open. Polka przegrała z Danielą Hantuchovą 2:6, 2:6. "Miałam swoje szanse, jednak popełniłam kilka błędów, które wykorzystała Słowaczka. Ta ostatnia piłka zawsze należała do niej. Bardzo się starałam, ale to nie był mój dzień" - powiedziała Agnieszka Radwańska po zejściu z kortu..
"Isia" nie poddawała się. "Próbowałam wszystkiego. Rywalka grała jednak bardzo dobrze i posyłała trudne piłki do linii końcowej. Było mi bardzo ciężko" - opowiada Polka.
Mimo porażki Agnieszcze i tak należą się brawa. To, co pokazała na kortach w Australian Open, to wielki sukces dla polskiego tenisa.
Rawdańska jest zadowolona ze swojego występu w turnieju - czytamy w onet.pl. "Dotarłam do ćwierćfinału, pokonałam dwie rozstawione Rosjanki. Jestem szczęśliwa" - mówi
nasza tenisistka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane