Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykanie kochają Andrzeja Gołotę

30 stycznia 2008, 10:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W Polsce wyśmiewany od czasu ucieczki z ringu podczas walki z Mike`m Tysonem, w Stanach wciąż uwielbiany. Andrzej Gołota ma już 40 lat, ale liczba jego fanów wciąż rośnie. Amerykanie bez żadnego "ale" wykupili transmisję z gali bokserskiej, w której udział wziął "Andrew".

Przypomnijmy - w Madison Square Garden doszło do dwóch wielkich pojedynków: walczyli Gołota i Mike Mollo oraz Roy Joner jr z Feliksem Trinidadem. Transmisję wykupiło pół miliona widzów w USA. Zysk liczony jest na ponad 25 mln dolarów.

"Ta liczba przerosła najbardziej optymistyczne oczekiwania. Gala udowodniła, że znane gwiazdy, nawet gdy mają po 40 lat, ciągle przyciągają olbrzymią rzeszę fanów" - taką wypowiedź Dona Kinga, znanego promotora, przytoczył "Nowy Dziennik".

To ważne tym bardziej, że otoczka medialna wokół gali nie była najlepsza. Gazety wszem i wobec trąbiły o odgrzewanych kotletach. Ale po telewidzach to spłynęło i solidarnie wykupili prawa do transmisji.

To rekordowa oglądalność walki Gołoty w Stanach. Pół miliona widzów nie zdecydowało się poprzednio obejrzeć pojedynku Gołota - Tyson. Wtedy widzów było trochę ponad 300 tysięcy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj