Może trener Leo Beenhakker zabrał na Cypr nie tych co trzeba. Podczas meczu ligi greckiej kapitalną formą błysnął Rafał Grzelak. Polski pomocnik zdobył dla Skody Xanthi dwie bramki. Dzięki temu jego drużyna wygrała z Atromitosem Peristerio 3:2.
Strzelanie rozpoczął kolega Rafała Grzelaka ze Skody Stavros Labriakos. Potem dwa razy trafiał Polak - w 44. i 59. minucie. Piłkarze Atromitosu nie pogodzili się z porażką i dwa gole dla nich strzelił Thanassis Tsigas. Na więcej zabrakło im sił.
Dla Grzelaka były to pierwsze gole dla Skody, do której przeszedł z portugalskiej Boavisty Porto. W kadrze zagrał jak dotąd dwa razy. Trener Leo Beenhakker, który sprawdza piłkarzy przed Euro 2008 nie przewidział go na środowy mecz z Czechami. Może potem postawi na Grzelaka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl