Dramat polskiego pomocnika. I to na kilka miesięcy przed Euro 2008. Jakub Błaszczykowski już był pewny, że wróci do składu Borussii Dortmund po kontuzji, niestety uraz okazał się groźniejszy. Teraz okazało się, że reprezentant Polski będzie musiał pauzować jeszcze przez co najmniej miesiąc.
Jakub Błąszczykowski "złapał" kontuzję pod koniec stycznia w meczu sparingowym z Gent. W ostatniej minucie meczu zawodnik Borussii Dortmund poczuł silne ukłucie w nodze. Okazało się, że naderwał mięsień dwugłowy - pisze katowicki "Sport".
Wujek i menedżer piłkarza jest zdruzgotany wiadomościami o stanie zdrowia Błaszczykowskiego. "Na razie trudno mówić o terminie powrotu Kuby na boisko, bo sprawa jest bardzo świeża. Skoro jednak jest to ta sama dolegliwość, to trudno przypuszczać, by leczenie trwało tydzień czy dwa. Trudno się dziwić, że Kuba jest lekko podłamany. W sobotę miał wyjść na boisko" - mówi Jerzy Brzęczek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane