Juande Ramos to dość srogi trener. Jeżeli jakiś piłkarz mu podpadnie, to ma przechlapane. Ale po zwycięstwie Tottenhamu nad Chelsea Londyn trener "Kogutów" pozwolił swoim zawodnikom pójść się zabawić. Powiedział, że jak ktoś wróci pijany, to się nie obrazi i nie będzie karał.
Wszystko dlatego, że piłkarzy Tottenhamu nie dość, że pokonali odwiecznych rywali z Chelsea 2:1, to przy okazji zdobyli Puchar Ligi. Jest to pierwsze trofeum "Kogutów" od 1999 roku. Wtedy również triumfowali w Pucharze Ligi.
Nic dziwnego, że zawodnicy są wpatrzeni w trenera Juande Ramosa jak w święty obrazek. "Jest wspaniałym menedżerem - zdobywał trofea w Hiszpanii, a teraz zdobył trofeum z Tottenhamem. Dzięki niemu mamy wspaniałą atmosferę w zespole" - powiedział BBC Jonathan Woodgate.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|