Dziennik Gazeta Prawana logo

Adriano kolejny raz broi

5 marca 2008, 15:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Brazylijczyk Adriano nie zna umiaru. Cały świat poznaje jego kolejne występki. A piłkarz wciąż wmawia, że wszystkie wybryki, jakie wychodzą na światło dzienne, to tylko wymysły prasy. W dodatku źli kibice nie chcą już tytułować go "Cesarzem". Zgroza!

Co by nie mówił Brazylijczyk, to trochę broi i jest o nim głośno w piłkarskim światku. Ostatnio nie przywdział klubowego dresu, za co podpadł trenerowi i kolegom.

Potem spóźnił się na trening o "zaledwie godzinkę", następnie wściekł się na trenera fitnessu, a na koniec zagroził fotoreporterowi, że każde kolejne zdjęcie, jakie ten ośmieli się mu zrobić, "nagrodzi" soczystym uderzeniem pięścią.

Adriano jest poirytowany artykułami na swój temat. Mówi też, że media powinny go tytułować mianem "Cesarza", jak kiedyś, za pięknych dni w Interze Mediolan - informują ciacha.net.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj