Dziennik Gazeta Prawana logo

"Obiekt usług religijnych" zamiast kościoła

10 marca 2008, 10:32
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Organizatorzy igrzysk olimpijskich w Pekinie chcą, aby do sierpnia wszystko było zapięte na ostatni guzik. Ostatnio wzięli się za kwestię religii. O tym, że nie jest to wcale łatwe zagadnienie, niech świadczy chociażby to, że w Kraju Środka religia regulowana jest przez ateistyczną, rządzącą partię komunistyczną. Chińczycy najprawdopodobniej pójdą sportowcom na rękę i w wiosce olimpijskiej wydzielą specjalne miejsce na "obiekt usług religijnych".

Owy "obiekt" miałby służyć wyznawcom pięciu głównych religii: buddystom, chrześcijanom, hinduistom, żydom i muzułmanom.

Komitet organizacyjny nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji w tej kwestii. Jak napisała "China Daily", "jeszcze studiuje tę propozycję".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj