Robert Kubica nie ukończył wyścigu o GP Australii po tym, jak w tył jego bolidu uderzył kierowca Williamsa Kazuki Nakajima. Właśnie ogłoszono, że Japończyk poniesie karę za to uderzenie. Polak musiał wycofać się z dalszej rywalizacji gdy okazało się, że uszkodzonego bolidu nie da się naprawić na miejscu.
Nakajima zostanie ukarany przesunięciem o 10 miejsc do tyłu na starcie wyścigu o Grand Prix Malezji.
Ukarany został też Rubbens Barrichello z Hondy, który za zabronione tankowanie podczas neutralizacji został zdyskwalifikowany i stracił punkty za szóste miejsce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|