Dopiero w kwietniu będziemy wiedzieli, czy Robert Acquafresca zechce reprezentować barwy naszego kraju. Piłkarz Cagliari, którego matka jest Polką, sam nie wie, co robić. Wciąż zastanawia się nad swoją przyszłością, a w podjęciu decyzji ma mu pomóc między innymi Zbigniew Boniek. Wszystko będzie jasne 15 kwietnia.
Właśnie między 10 a 15 kwietnia napastnik Cagliari ostatecznie zdecyduje się, co robić. Na razie bowiem nie wybrał jeszcze reprezentacji, w której wolałby występować.
Gazety włoskie już rozpisują się jednak w optymistycznym tonie, twierdząc, że Acquafresca dla Polski nie zagra. "Ależ to nieprawda. Robert zadzwonił do mnie wczoraj rano. Wciąż się zastanawia. Ale jest pytanie - czy my chcemy Roberta w kadrze? Czy może on się ma zgodzić, a wtedy w Polsce zastanowią się, czy jest potrzebny reprezentacji?" - pyta Zbigniew Boniek na łamach "Przeglądu Sportowego".
Jedno jest pewne - piłkarz spokojnie analizuje wszystkie drogi. "Na siłę się do polskiej kadry nie wprasza" - kończy "Zibi".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|