Dziennik Gazeta Prawana logo

Pływak wykluczony za koszulkę "Kosowo jest serbskie"

21 marca 2008, 09:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wczoraj cieszył się ze złotego medalu, a dziś wykluczyli go z udziału w mistrzostwach Europy w pływaniu. Milorad Cavic, reprezentant Serbii, pokazał się podczas odbierania złotego krążka w czerwonej koszulce z napisem "Kosowo jest serbskie". Ta deklaracja bardzo nie spodobała się Komisji Dyscyplinarnej mistrzostw.

Decyzja była natychmiastowa - Cavic został wykluczony z udziału w ME w Eindhoven. Gest, jakiego świadkiem byliśmy, gdy Serb odbierał złoto za wygraną na dystansie 50 m stylem motylkowym, nie znalazł zrozumienia w oczach sędziów i działaczy.

Komisja Dyscyplinarna uznała, że nie należy mieszać sportu z polityką, a deklaracja Cavica to rażące naruszenie regulaminu. Za to zapłaci również serbska federacja - do kasy światowego związku pływaków wpłynie 7 tysięcy euro.

Cavic to nie tylko złoty medalista ME w Holandii. Jest w wyśmienitej formie - dwukrotnie pobił rekord na dystansie 50 metrów. Politycznej wolności słowa jednak w sporcie nie ma i Serb kolejnego rekordu już nie wyśrubuje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj