Dla polityki prawdopodobnie rozstanie się z boksem. Vitalij Kliczko zapowiedział, że jeśli zostaną zarządzone przedterminowe wybory burmistrza Kijowa, on będzie ubiegał się o to stanowisko. Jeśli tak się stanie to walka Ukraińca z mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Samuelem Peterem nie dojdzie do skutku.
Kliczko bardzo poważnie myśli o karierze politycznej - czytamy w serwisie "bokser.org". Powiedział, że jeżeli wygra głosowanie, to obowiązki związane z piastowanym
urzędem będą najważniejsze. Dla nich poświęci swoją karierę bokserską i już nie wróci na ring.
"Jeden bokser o nazwisku Kliczko wciąż pozostanie w grze - mój brat Władimir" - powiedział Ukrainiec.
.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|