Robert Kubica jest w fenomenalnej formie, ale sponsorów BMW Sauber nie interesują nawet takie sukcesy, jak drugie miejsce w GP Malezji. Po ośmiu sezonach współpracy zespół Kubicy opuści najprawdopodobniej firma Credit Suisse. Na jej miejsce znajdą się jednak inni chętni.
Credit Suisse chce się wycofać z Formuły 1. Osiem lat współpracy to już za dużo. Kontrakt między sponsorem a teamem Roberta Kubicy - BMW Sauber - wygasa wraz z końcem sezonu. I raczej nie zostanie przedłużony - informuje portal www.formula1.pl.
Credit Suisse nie chce wspierać Formuły, bo prezesa tej firmy, Amerykanina Brady`ego W. Dougana, ten rodzaj sportu kompletnie nie interesuje. Ani razu nie pojawił się na torach F1, choć posadę objął w maju ubiegłego roku. Poprzedni prezes, Oswald Gruber, był natomiast fanatykiem bolidów.
BMW Sauber uważa, że to na razie tylko plotki i nie chce się do nich odnosić.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane