Dziennik Gazeta Prawana logo

Wisła jest wściekła, bo zatrudnia oszusta

29 marca 2008, 14:36
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Wisła jest wściekła z powodu II trenera
Wisła jest wściekła z powodu II trenera/Inne
W Wiśle Kraków wrze. Działacze "Białej Gwiazdy" nie ukrywają wściekłości. Nie chcą być kojarzeni z aferą korupcyjną, ale na nieszczęście w krakowskim klubie zatrudnienie znalazł Andrzej B., zatrzymany w związku z brudnymi działaniami Korony Kielce. Prawnicy Wisły już myślą, jak pozbyć się niewygodnego szkoleniowca z klubu.

Nic dziwnego. Wisła nie chce być kojarzona z handlowaniem meczami. I mimo że B. zatrzymano za działania w czasie, gdy był pracownikiem Korony, krakowianie nie chcą mieć z nim już nic wspólnego. Wszak do tej pory "Biała Gwiazda" uchodziła za oazę uczciwości.

Prawnicy Wisły już zastanawiają się, jak rozwiązać z B. kontrakt. "Mamy już gotową odpowiedź na pytanie dotyczące przyszłości Andrzeja B. w naszym klubie, jednak udzielimy jej dopiero po otrzymaniu informacji z prokuratury" - mówi "Przeglądowi Sportowemu" rzecznik prasowy "Białej Gwiazdy", Adrian Ochalik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj