Trener polskiej reprezentacji pływaków Paweł Słomiński jest dumny ze swojego podopiecznego Mateusza Sawrymowicza. Polak finiszował na trzeciej pozycji w wyścigu na 1500 metrów stylem dowolnym podczas mistrzostw świata w Manchesterze. Medal wywalczył, dając z siebie wszystko, wręcz go wyszarpał.
"I za to należą mu się wielkie gratulacje" - mówi trener Słomiński na łamach "Przeglądu Sportowego".
Oprócz Sawrymowicza na podium stanął też Paweł Korzeniowski. Były to jedyne medale, jakie zdobyliśmy podczas angielskich mistrzostw na krótkim basenie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl