Nie wiadomo co dalej z Pawłem Golańskim, grającym w lidze rumuńskiej. Piłkarz Steauy Bukareszt doznał kontuzji w ligowym meczu, ale lekarze nie potrafią jeszcze odpowiedzieć na pytanie jak poważny jest uraz. Może się okazać, że to koniec marzeń Golańskiego o wyjeździe na Euro 2008.
Golański "złapał" uraz w wyjazdowym spotkaniu w Galati, gdzie Steaua zmierzyła się z miejscowym Otelul. Polak zszedł z boiska w 64. minucie meczu.
Steaua zajmuje pierwsze miejsce w lidze rumuńskiej, ale nawet mistrzostwo może nie uradować Golańskiego jeśli okaże się, że uraz wyeliminuje go z walki o wyjazd na mistrzostwa Europy, które w czerwcu odbędą się w Austrii i Szwajcarii.
Golański i tak nie jest faworytem Leo Beenhakkera. Zdołał się jednak zakwalifikować do 31-osobowej szerokiej kadry na finały. Z niej odpadnie jeszcze siedmiu zawodników. Pozycja Golańskiego w reprezentacji nie jest mocna, wprost przeciwnie - dziennikarze typują go jako jednego z zawodników "do odstrzału".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|