Marcin Gortat na trwałe wpisał się w historię zawodowej ligi koszykarskiej NBA. Center Orlando Magic jest pierwszym Polakiem, który zagrał w fazie play-off. Gortat przebywał na parkiecie cztery minuty w drugim meczu ćwierćfinałowym Konferencji Wschodniej z Toronto Raptors wygranym przez "Magików" 104:103.
A jeszcze pod koniec sezonu zasadniczego Gortat nie wierzył, że "załapie" się do play-offów. "Musiałby zdarzyć się cud" - mówił.
I najwyraźniej się zdarzył. Wprawdzie Polak we wtorkowym meczu nie oddał na kosz rywali nawet jednego rzutu, ale zanotował za to cenną zbiórkę w ofensywie. I najważniejsze - jego Orlando po dramatycznym meczu wygrało z Toronto i w serii do czterech zwycięstw prowadzi już 2:0.
Konferencja Wschodnia
Orlando Magic - Toronto Raptors 104:103
(stan rywalizacji - 2:0 dla Magic)
Konferencja Zachodnia
New Orleans Hornets - Dallas Mavericks 127:103
(stan rywalizacji - 2:0 dla Hornets)
San Antonio Spurs - Phoenix Suns 102:96
(stan rywalizacji - 2:0 dla Spurs)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|