Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzej stadionowi bandyci staną przed sądem

14 maja 2008, 13:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pierwsi kibole, którzy rozpętali zamieszki w finałowym meczu o Puchar Polski, trafili do aresztu. Bełchatowska policja zatrzymała trzech pseudokibiców. Staną przed sądem 24-godzinnym. Za bitwę na trybunach i przerwanie meczu grozi im tylko pięć tysięcy złotych grzywny.

Policjanci analizują zapis z kamer monitoringu stadionowego i policyjnego. Z tłumu wybierają najbardziej agresywnych napastników.

Według Sławomira Szymańskiego z bełchatowskiej policji, trzej zatrzymani mężczyźni nie wdawali się w bójki, ale wtargnęli na płytę boiska tuż przed rozpoczęciem rzutów karnych. Dwaj zatrzymani pseudokibice to fani Wisły Kraków, trzeci - Legii Warszawa.

Wciąż nie złapano jeszcze bandytów, którzy po meczu obrzucili radiowóz kamieniami. Bezkarne pozostają też setki kiboli, które wczoraj rozpętały zamieszki. Mecz Wisły z Legią trzeba było przerwać w 76. minucie, bo na płytę stadionu wdarli się kibice warszawskiej drużyny i zaatakowali kibiców z Krakowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj