Dziennik Gazeta Prawana logo

Polki zdemolowały Wenezuelę

15 sierpnia 2008, 05:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Lepiej późno, niż wcale. Polskie siatkarki odniosły swoje pierwsze zwycięstwo na igrzyskach olimpijskich w Pekinie. Podopieczne Marco Bonitty bez najmniejszego wysiłku ograły reprezentację Wenezueli 3:0, przedłużając swoje szanse na awans do ćwierćfinału.

Kolejne spotkanie Polki rozegrają w niedzielę, a ich rywalkami będą Amerykanki. Jeśli nasze zawodniczki pokonają zespół USA, to mają jeszcze szansę na awans do ćwierćfinału. Polki muszą jednak liczyć jeszcze na korzystne wyniki pozostałych spotkań w naszej grupie.

Trzy pierwszy wymiany wygrywają Polki. Niestety, Wenezuelki szybko odrabiają straty. Po autowym ataku Mileny Rosner jest już tylko 4:3 dla "biało-czerwonych". Kolejne punkty padają już jednak łupem naszych reprezentantek, które na pierwszą przerwę techniczną schodzą prowadząc 8:4.

Po czasie podopieczne Marco Bonitty systematycznie zwiększały przewagę, bo ostatecznie wygrać pierwszą partię do 12. Bardzo dobrze spisywała się Katarzyna Skorupa, która po raz pierwszy na igrzyskach zaczęła mecz w podstawowym składzie. Na wyróżnieni zasłużyły także Milena Rosner, oraz zastępująca Maszą Liktoras Katarzyna Gajgał.

Drugi set także przebiegał pod dyktando naszego zespołu. Polki grały swobodnie i szybko osiągnęły kilkupunktową przewagę. Przy stanie 6:2 wprawdzie cztery punkty z rzędu zdobyły Wenezuelki, ale później przestoje w grze już się nam nie przytrafiały i drugiego seta - tak jak poprzednią partię - wygraliśmy do 12.

Trzecia partia rozpoczęła się od zdecydowanych ataków Polek. Wenezuelki nie mogły znaleźć recepty na skuteczne zagrania naszych siatkarek i cały czas zmuszone były odrabiać spore straty, które do pierwszej przerwy technicznej wynosiły pięć punktów.

Marco Bonitta patrząc na przebieg spotkania tylko się uśmiechał. Jego podopieczne grały konsekwentnie, a przede wszystkim skutecznie. Spokojny o wynik rywalizacji trener wprowadził na boisko Joannę Kaczor i Milenę Sadurek. Na drugą przerwę techniczną Polki schodziły wygrywając 16:10.

Wenezuelki, zdając sobie sprawę se swojej kiepskiej sytuacji, zaczęły walczyć coraz ambitniej, co pozwoliło im chwilowo zmniejszyć straty i złamać barierę 12 punktów, czego nie potrafiły dokonać w dwóch pierwszych odsłonach. Kiepska zagrywka nie pozwalała im jednak nawiązać równorzędnej walki z Polkami i trzeci set zakończył się wynikiem 25:20 dla polskich siatkarek.

Katarzyna Skowrońska, Katarzyna Gajgał, Małgorzata Glinka, Agnieszka Bednarek, Milena Rosner, Katarzyna Skorupa, Mariola Zenik (libero)

Yessica Paz, Jayce Andrade, Desiree Glod, Gheraldine Quijada, Aleoscar Blanco, Maria Perez, Maria Valero (libero) oraz Amarilis Villar

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj