Dziennik Gazeta Prawana logo

"Hołek" wściekły na organizatorów Rajdu Dakar

16 stycznia 2009, 21:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Rajdy nie polegają na tym, żeby ludzi zabijać" - wściekał się Krzysztof Hołowczyc na mecie 12. etapu Rajdu Dakar. W sobotę w Buenos Aires zakończy się ta mordercza impreza. Jeszcze nigdy w historii Dakaru tak wielu świetnych kierowców nie dojechało do mety. Nie brakowało też śmiertelnych ofiar - pisze DZIENNIK.

Hołowczyc kilka razy miał strach w oczach. - przyznał w rozmowie z DZIENNIKIEM kierowca Orlen Teamu. "Niektóre kamienie miały wielkość stołu. Pierwszy raz w życiu zjechałem z wydmy, która miała ponad pół kilometra i kąt nachylenia większy niż 45 stopni. Nie widziałem, co jest na dole i nie mogłem hamować. Cudem zjechałem do rzeki. Organizatorzy chcieli nam pokazać, że może być trudniej niż w Afryce, ale to jest morderstwo dla samochodów!"

>>>Kolejne ofiary śmiertelne Rajdu Dakar

Nikt nie spodziewał się, że . Awarie lub wypadki eliminowały prowadzących Nassera Al-Attiyaha (BMW), Stephane'a Peterhansela (Mitsubishi), Carlosa Sainza (Volkswangen). Luc Alphand (Mitsubishi) wycofał się, bo pilot Gilles Picard zasłabł podczas wykopywania samochodu z wydmy.

>>>Sensacja! Lider Rajdu Dakar się wycofał

Oni i tak mogą się cieszyć, że nic im się nie stało. Wielu innych nie miało tyle szczęścia. Pierwszą ofiarą był motocyklista Pascal Terry, który został znaleziony martwy przy trasie etapu z Santa Rosa do Puerto Madryn. Kolejnymi dwóch pasażerów samochodu, z którym zderzyła się ciężarówka wioząca koła dla rajdowców. Paul Green i jego pilot Matthew Harrison nadal znajdują się w śpiączce po wypadku na pierwszym etapie. Podobnie jak motocyklista Cristobal Guerrero, który uległ wypadkowi na pustyni Atacama.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj