Dziennik Gazeta Prawana logo

Maja Włoszczowska wyszła ze szpitala

4 września 2009, 09:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nasza najlepsza zawodniczka opuściła szpital. Maja Włoszczowska w nocy miała zabieg oczyszczenia jamy ustnej i twarzy. Zabieg się powiódł i jest już znacznie lepiej. W czwartek Polka miała bardzo groźny wypadek podczas treningu. Spadła z roweru i uderzyła twarzą w głaz na najtrudniejszym odcinku trasy.

To był ostatni, dwugodzinny trening Mai przez sobotnim wyścigiem elity kobiet podczas mistrzostw świata w Australii.

Polka natychmiast została przetransportowana do szpitala w Canberze z opuchniętą twarzą. Na szczęście okazało się, że nie ma złamań.

Jak podkreślił rzecznik Polskiego Związku Kolarskiego, zawodniczka została świetne potraktowana przez obsługę medyczną. W szpitalu przydzielono jej odrębny pokój.

Trasa tegorocznych mistrzostw świata jest uważna za bardzo niebezpieczną. Maja od początku nie miała przekonania do tej trasy.

- do Australii udała się jako srebrna medalistka olimpijska z Pekinu i zapowiadała walkę o złoty krążek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj