Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto twarz Włoszczowskiej po wypadku

8 września 2009, 11:29
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Oto twarz Włoszczowskiej po wypadku
Inne
Maja Włoszczowska wraca z Australii do Polski. Nasza wicemistrzyni z Pekinu w kolarstwie górskim budzi współczucie. Jej pokiereszowana twarz to pamiątka po groźnym upadku na treningu przed mistrzostwami świata. Ale Polka nie traci humoru. "Do wesela rany się przecież zagoją" - mówi.

>>> Tak wygląda Maja po wypadku

W poniedziałek Polka wyruszyła w drogę powrotną do Polski. Jej poharatana twarz wygląda okropnie, nic dziwnego że współpasażerowie przyglądali się jej ze współczuciem. Majki dobry humor jednak nie opuszczał. "Wyścig to nie wycieczka. Na trasie zawsze ma się wybór - pojechać przez kamienie czy je objechać, tracąc jednak kilka cennych sekund. Gdy widzę, że inni jadą, robię to samo. W walce o medale liczą się tylko ci, którzy nie odpuszczają w trudnych sytuacjach" - przekonuje polska wicemistrzyni olimpijska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj