Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk i Scholz na kolizyjnym kursie. Porażka jednego, będzie sukcesem drugiego

5 listopada 2024, 14:49
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Donald Tusk
Premier Donald Tusk (C) podczas posiedzenia rządu w siedzibie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie/PAP
Olaf Scholz i Donald Tusk mają ten sam plan, ale swój cel może zrealizować tylko jeden z nich. Premier polskiego rządu i kanclerz Niemiec są na kolizyjnym kursie. Porażka jednego, będzie sukcesem drugiego.

Scholz ponownie potwierdził chęć organizacji przez Niemcy letnich igrzysk olimpijskich w 2040 roku. Podobne plany niedawno ogłosił rząd Tuska, prezentując założenia strategii polskiego sportu.

Igrzyska mają uświetnić rocznicę zjednoczenia Niemiec

Niemcy po raz pierwszy ogłosiły swój zamiar tuż przed igrzyskami w Paryżu po podpisaniu memorandum o porozumieniu z krajową federacją sportu olimpijskiego (DOSB) i zainteresowanymi regionami. Wśród sygnatariuszy znalazły się Berlin, Duesseldorf, Hamburg, Lipsk i Monachium, a także regiony Nadrenii Północnej-Westfalii i Bawarii, a plan przedstawiła federalna minister spraw wewnętrznych Nancy Faeser.

Już najwyższy czas. Od Monachium w 1972 roku podejmowano kolejne próby organizacji igrzysk. Myślę, że następnym razem powinno się udać. W 2040 roku Niemcy będą obchodzić 50. rocznicę zjednoczenia. Naprawdę nie ma lepszej okazji do igrzysk w Niemczech - powiedział Scholz cytowany przez wysokonakładowy dziennik "Die Welt".

Niemcy nie mają dobrych wspomnień związanych z igrzyskami 

Niemcy ostatni raz gościły wydarzenie tej rangi w Monachium w 1972 roku, które zostało przyćmione przez zamach palestyńskiej organizacji terrorystycznej "Czarny Wrzesień" i masakrę izraelskich sportowców. Od tego czasu szereg niemieckich inicjatyw nie przyniosło rezultatu, częściowo dlatego, że obywatele byli im przeciwni.

Rozważano również wniosek o prawa do IO 2036, ale propozycja ta spotkała się z ostrą krytyką, ponieważ miałyby się one odbyć dokładnie 100 lat po politycznie nacechowanych igrzyskach berlińskich w okresie Trzeciej Rzeszy.

Igrzyska mają unowocześnić obiekty sportowe

W grudniu DOSB planuje podjąć decyzję o dalszych krokach na swoim walnym zgromadzeniu w Saarbruecken. Ma zostać ogłoszony formalny przetarg na igrzyska olimpijskie, a rząd federalny do 2027 roku dołoży łącznie 6,95 mln euro do kosztów przetargu.

Prezes DOSB Thomas Weikert powiedział, że miasto gospodarza zostanie wybrane w przyszłym roku, aby zakończyć proces składania aplikacji.

Musimy wskazać miasto lub region i nie możemy rozszerzyć tego na całe Niemcy - powiedział Weikert.

Organizacja igrzysk olimpijskich mogłaby pomóc w unowocześnienie infrastruktury sportowej kraju. Minister Faeser podkreśliła wartość dodaną igrzysk olimpijskich dla popularnych sportów, przypominając, że w Paryżu „w obiekty sportowe zainwestowano wiele pieniędzy”.

Mistrz olimpijski skrytykował kanclerza Scholza

Niemcy na paryskich igrzyskach zajęły rozczarowujące 10. miejsce w klasyfikacji medalowej (12-13-8). Minimalny cel został osiągnięty, ale nie więcej. Wynik był nie tylko słabszy niż w Tokio (37 medali), ale także gorszy niż na wszystkich innych letnich igrzyskach od czasu zjednoczenia.

Czterokrotny mistrz olimpijski Max Rendschmidt skrytykował Scholza. Kajakarz krótko opowiedział kanclerzowi o wyzwaniach, z którymi on i jego koledzy sportowcy się mierzą — w tym cięcia budżetowe i złe warunki treningowe — kiedy gratulowano mu zdobycia złotego medalu za występ w Paryżu.

Michaela Roehrbein, szefowa rozwoju sportu w DOSB, potwierdziła, że infrastruktura bardzo potrzebuje gruntownego remontu. Pomimo rekordowej liczby członków klubów sportowych, wiele obiektów sportowych jest w „złym stanie i od dziesięcioleci czeka na kompleksową modernizację”.

Rząd Tuska w 2026 chce rozpocząć negocjacje z MKOl

Pod koniec października minister sportu i turystyki Sławomir Nitras zapowiedział, że rząd w styczniu 2026 roku chce być gotowy, aby formalnie rozpocząć negocjacje z Międzynarodowym Komitetem Olimpijskim (MKOl) w spawie organizacji w Polsce igrzysk w 2040 roku.

Szef resortu taką deklarację złożył prezentując założenia "Strategii Rozwoju Sportu - IO Warszawa 2040", która ma doprowadzić do organizacji w Polsce letnich igrzysk za 16 albo 20 lat.

Olaf Scholz
Kanclerz Niemiec, Olaf Scholz/HANNIBAL HANSCHKE
Donald Tusk
Premier Donald Tusk podczas posiedzenia rządu w siedzibie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie/Radek Pietruszka
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJakub Kamiński piłkarzem Benfiki Lizbona. Portugalczycy zapłacili za Polka 20 mln euro »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj