Nawrocki od "małego" chodził na Lechię
Nawrocki jak sam przyznaje przez wiele lat myślał, że w dorosłym życiu będzie sportowcem. Zaczynał od piłki nożnej. Trenował w Lechii Gdańsk pod okiem Michała Globisza. Kariery w piłce, jak i boksie, który później uprawiał jednak nie zrobił.
Miłość do Lechii jednak pozostała. Zaszczepił mu ją ojciec, który zabierał go na mecze jeszcze w latach 80.
Trzaskowski lubi żużel
Na temat swoich sympatii kibicowskich wypowiedział się też Rafał Trzaskowski. Nie wiele osób wie, że obecny prezydent Warszawy w młodości pasjonował się żużlem.
Choć "czarny sport" nie jest popularny w stolicy, to Trzaskowski miłością do niego zaraził się od swojej żony, która pochodzi ze Śląska.
Trzaskowski kibicuje drużynie ze Śląska
Dlatego kandydata na prezydenta Polski w przeszłości można było spotkać na trybunach stadionu ROW-u Rybnik.
Chodziłem na żużel w Rybniku wielokrotnie. Bardzo lubię "Rekiny" - przyznał w swoich mediach społecznościowych Trzaskowski.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
