Dziennik Gazeta Prawana logo

Anna Lewandowska trzy raz została zaatakowana przez złodziei. Wcześniej nigdy o tym nie mówiła

25 kwietnia 2025, 08:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Anna Lewandowska trzy raz została zaatakowana przez złodziei. Wcześniej nigdy o tym nie mówiła
Anna Lewandowska trzy raz została zaatakowana przez złodziei. Wcześniej nigdy o tym nie mówiła/Agencja Gazeta
Anna Lewandowska w mediach społecznościowych przyznała, że jej rodzina pokochała Barcelonę. Żona najlepszego polskiego piłkarza jednocześnie ostrzegła swoich fanów, że w stolicy Katalonii nie jest bezpiecznie. Trenerka fitness wcześniej nigdy o tym nie mówiła, ale już trzy razy została zaatakowana przez złodziei.

Lewandowscy już trzy lata mieszkają w Barcelonie

Lewandowscy po wyprowadzce z Polski długo mieszkali w Niemczech. Robert Lewandowski najpierw grał w barwach Borussii Dortmund, a potem Bayernu Monachium. Piłkarz wraz z rodziną Bawarię opuścił w 2022 roku i przeprowadził się do Barcelony.

Lewandowska opisała, jak została zaatakowana przez złodziei

Lewandowska w rozmowie ze swoimi fanami na instastories zdradziła, że z mężem i dziećmi często korzysta z uroków stolicy Katalonii. Pomimo tego, że w Barcelonie nie zawsze czuje się bezpieczna. Żona najskuteczniejszego piłkarza lidera ligi hiszpańskiej pierwszy raz opowiedziała o tym jak została zaatakowana przez złodziei. I to aż trzy razy!

Próba kradzieży walizki na lotnisku, także proszę uważać, szczególnie terminal dwa. Na szczęście udało mi się złapać złodzieja w drzwiach na lotnisku i odzyskać walizkę, nie pytajcie o szczegóły. Druga kwestia to auto. W aucie przebita opona i później kradzież torebki. I trzeci raz w kawiarni, gotówkę wyjęto mi z torebki. Trwało to jakieś 30 sekund - opowiedziała Lewandowska.

Lewandowska udzieliła kilku rad

Trenerka Fitness dała też kilka rad wybierającym się do Barcelony, które pomogą uniknąć kłopotów. Pamiętajcie, żeby zawsze w Barcelonie trzymać rzeczy blisko, proponuję zdejmować drogą biżuterię czy też zegarki, ale tak to Barcelona jest w dalszym ciągu urokliwa - podkreśliła Lewandowska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBartosz Mazurek w Red Bull Salzburg. 7,5 mln euro dla Jagiellonii Białystok »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj