Dziennik Gazeta Prawana logo

Słowacy grają dziś z Polską o wszystko

14 października 2009, 09:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nasi południowi sąsiedzi mają szansę po raz pierwszy w historii wywalczyć awans do piłkarskich mistrzostw świata. Dzisiejszy mecz z Polską w Chorzowie dla Słowaków jest spotkaniem o wszystko. Biało-czerwoni już nie walczą o nic, bo zaprzepaścili okazję do wyjazdu do RPA.

Biało-czerwoni grają o godzinie 20.30 w Chorzowie tylko o honor, ale dla trenera Stefana Majewskiego stawka może być znacznie większa. Niewykluczone, że w przypadku zwycięstwa PZPN postanowi na dłużej powierzyć kadrę temu trenerowi.

Sam Majewski odcina się na razie od wszelkich spekulacji. "Nie otrzymałem żadnych sygnałów z PZPN w tej sprawie. " - mówił tymczasowy selekcjoner reprezentacji.

W porównaniu z sobotnim meczem z Czechami w składzie Polaków zajdzie kilka zmian. W bramce Wojciecha Kowalewskiego zastąpi Jerzy Dudek, a na środku defensywy w miejsce Piotra Polczaka selekcjoner wystawi zapewne Jarosława Bieniuka. Na boisku zabraknie również Kamila Grosickiego, oddelegowanego do reprezentacji młodzieżowej.

Kto zajmie jego miejsce? Prawdopodobnie Paweł Brożek, który uporał się już z drobnymi kłopotami zdrowotnymi. . Kolejną zmianą może być postawienie na Rogera Guerreiro zamiast słabo spisującego się w Pradze Macieja Iwańskiego.

. Podopieczni Vladimira Weissa mogli zapewnić sobie sukces już w sobotę, jednak niespodziewanie przegrali u siebie ze Słowenią 0:2. Wtedy wystarczył im remis, teraz muszą pokonać Polskę.

W przypadku podziału punktów zrównają się prawdopodobnie ze Słowenią, którą czeka teoretycznie bardzo łatwy mecz w San Marino. Bezpośredni awans wywalczą jednak bałkańscy piłkarze (zakładamy ich zwycięstwo w środę), którzy wyprzedzą Słowaków lepszą różnicą bramek. W takim przypadku drużynie Weissa pozostałaby gra w barażach, w których może trafić np. na Francję lub Rosję.

. Do wtorkowego wieczoru sprzedano zaledwie siedem tysięcy biletów. Zapowiadany od kilku tygodni bojkot fanów (sprzeciwiających się działaniom PZPN), bardzo słaba gra reprezentacji i fatalna pogoda sprawiły, że środowy mecz cieszy się nikłym zainteresowaniem. Nawet wśród Słowaków, którzy do tej pory kupili 900 biletów z 4-tysięcznej puli przekazanej przez PZPN.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj