To będzie już 72. w historii gala polskich mieszanych sztuk walki. Na ringu 35-letni Kołecki zmierzy się z Pawłem "Trybsonem" Trybałą, obecnie największą gwiazdą MMA.

Reklama

Od 10 lat myślałem o tym, aby stanąć w ringu, ale sprawy rodzinne i zawodowe powodowały, że nie mogłem się poważnie tym zająć. Teraz sytuacja się zmieniła, obowiązki zawodowe od kilku miesięcy nie kolidują z treningami, mogę w końcu zrealizować swoje marzenie - powiedział Kołecki.

Jak dodał, jego program startowy obejmuje najbliższe 3,5 roku. W tym czasie planuje stoczyć kilkanaście walk.

Chcę się spełnić w innej dyscyplinie. Dla mnie sport był, jest i zawsze będzie bardzo ważną częścią życia. Nadal, choć z mniejszymi obciążeniami, trenuję - dodał były prezes Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów.

Obok walki Kołeckiego i Trybały, podczas gali 4 marca w Łomiankach, która będzie transmitowana "na żywo" przez jedną ze stacji telewizyjnych w kanale ogólnodostępnym, odbędzie się jeszcze kilka innych pojedynków.

Cieszę się, że gala będzie transmitowana, mam nadzieję, że zapewnimy widzom świetną rozrywkę - przyznał właściciel PL MMA Mirosław Okniński.