Dziennik Gazeta Prawana logo

To była prawdziwa furia! Wilder już w pierwszej rundzie posłał Stiverne'a na deski [WIDEO]

5 listopada 2017, 12:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Deontay Wilder
Deontay Wilder/Newspix
Amerykanin Deontay Wilder pokonał Kanadyjczyka Bermane Stiverne'a już w pierwszej rundzie i zachował tytuł mistrza świata World Boxing Council (WBC) w wadze ciężkiej. Walka odbyła się w nowojorskiej hali Barclays Center.

To był rewanż za pojedynek ze stycznia 2015 roku w Las Vegas. Wilder zwyciężył wówczas wysoko na punkty i odebrał Stiverne'owi pas WBC. Była to także jedyna zawodowa konfrontacja Wildera, której nie zakończył przed czasem. Na koncie ma 39 wygranych walk, w tym 38 przez nokaut.

Później amerykański czempion pokonał pięciu rywali, w tym Artura Szpilkę. Miał też rywalizować z Andrzejem Wawrzykiem, ale ten został przyłapany na stosowaniu dopingu.

W niedzielę nad ranem (czasu polskiego) "Brązowy Bombardier", jak nazywany jest Wilder, nie dał żadnych szans Stiverne'owi (25-3-1). Potyczka trwała 179 sekund. Ze statystyk wynika, że obrońca mistrzowskiego pasa wyprowadził 39 ciosów, z których 15 było skutecznych. Dorobek rywala? Cztery uderzenia, ale ani jedno nie doszło celu.

RT @JPYahooSports: What Deontay Wilder just did is illegal in AT LEAST 48 states... 😰 #WilderStiverne2 pic.twitter.com/JetzATH5eD//😱😱😳😳 whoa

Tuck (@RLTJR__) 5 listopada 2017

Pierwotnie przeciwnikiem Wildera w Nowym Jorku miał być Kubańczyk Luis Ortiz, lecz - podobnie jak Wawrzyk - wpadł na dopingu. Dla Stiverne'a to była pierwsza walka od dwóch lat.

Po efektownym zwycięstwie 32-letni Wilder zapowiedział, że chce teraz spotkać się z cztery lata młodszym Brytyjczykiem Anthonym Joshuą (20-0), mistrzem globu organizacji IBF i WBA w kategorii ciężkiej: "Mogę polecieć nawet do Anglii, sprawdźmy kto jest mistrzem, choć wiadomo, że ja jestem najlepszy. Przyjmujesz moje wyzwanie?".

Podczas tej samej gali w Barclays Center, w obecności prawie 11 tysięcy kibiców, pochodzący z Kazachstanu Siergiej Lipiniec (13-0) pokonał jednogłośnie na punkty Japończyka Akihiro Kondo (29-7-1) i zdobył wakujący pas czempiona IBF w wadze junior półśredniej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj