Dziennik.pl logo

Piotr Kuczera wicemistrzem Europy w judo w kat. 100 kg!

1 maja 2022, 16:50
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Piotr Kuczera
<p>Piotr Kuczera</p>/Newspix
Piotr Kuczera zdobył w Sofii srebrny medal mistrzostw Europy w judo. W finale kategorii 100 kg przegrał przez ippon z Holendrem Michaelem Korrelem. To jedyne miejsce na podium biało-czerwonych w tej imprezie. Walkę o brąz przegrała Kinga Wolszczak (78 kg).

Kuczera (KS Kejza Team Rybnik) w drodze do finału kat. 100 kg stoczył cztery zwycięskie walki.

Najpierw przez ippon pokonał Estończyka Grigori Manaskina. W następnym pojedynku jego rywalem był lider światowego rankingu Jorge Fonseca. Portugalczyk to także brązowy medalista olimpijski z Tokio, dwukrotny mistrz świata (2019, 2021) i trzeci zawodnik mistrzostw Europy (2020).

Rywal, o głowę niższy od Polaka, starcie zaczął bardzo aktywnie. Po minucie pierwszy zdobył punkty przez waza-ari. Później walka się wyrównała, ale to Portugalczyk ponownie pierwszy zaatakował. Kuczera jednak skutecznie skontrował i wygrał przez ippon. Sędziowie przed wskazaniem ostateczną decyzją przez dłuższą chwilę się naradzali, a Fonseca nie chciał pogodzić się z werdyktem.

Ostatnim rywalem Kuczery w grupie A był Hiszpan Nikolo Sherazadishvili. Ten pochodzący z Gruzji zawodnik karierę rozpoczynał w... piłce wodnej, by ostatecznie, po przyjeździe z rodzicami do Madrytu, skupić się na judo. Sherazadishvili w 2018 roku w Baku został pierwszym hiszpańskim mistrzem świata w tej dyscyplinie. Osiągnięcie powtórzył w 2021 w Budapeszcie. Jest też trzecim zawodnikiem mistrzostw Europy z 2018 roku. Wszystkie te sukcesy zanotował w kat. 90 kg.

Pojedynek na tatami w Sofii był bardzo zacięty. W dodatkowym czasie Polak wygrał jednak przez waza-ari.

W półfinale 67. w światowym rankingu Kuczera zmierzył się ze Szwajcarem Danielem Eichem (29. IJF). Tu także potrzebna była dogrywka, w której Polak wygrał przez ippon.

Do finału przystąpił w białej judodze. Jego przeciwnik Michael Korrel to 10. zawodnik rankingu IJF. Wcześniej największym sukcesem Holendra był brązowy medal MŚ 2019, wywalczony w Tokio. Przez cztery minuty podstawowego czasu nic ciekawego się nie wydarzyło. Holender atakował, a Kuczera skutecznie blokował. Po czterech minutach i 15 sekundach dogrywki Korrel zdecydował się na rzut, który sędziowie ocenili na ippon.

Kinga Wolszczak (WKS Śląsk Wrocław) w kat. +78 kg najpierw przez ippon wyeliminowała Serbkę Milicę Żabic. Przegrana podobną punktacją z brązową medalistką olimpiady w Tokio, liderką światowego rankingu Romane Dicko nie pozbawiła Polki szansy medalowej. Francuzka ostatecznie w turnieju nie znalazła godnej siebie rywalki i sięgnęła po tytuł.

Polka w repesażach ze Słowenką Urską Tokar walczyła bardzo ambitnie. Przytrzymała przeciwniczkę w parterze i wygrała przez ippon. O brąz stoczyła pojedynek z Asyą Tavano. Włoszka to dopiero 97. zawodniczka światowego rankingu. Wolszczak w tym zestawieniu zajmowała przed ME 64. miejsce. W połowie pojedynku Tavano po rzucie przytrzymała Polkę w parterze i wygrała przez ippon.

Nie udał się start broniącej tytułu Beacie Pacut. Zawodniczka KS Czarni Bytom w kat. 78 kg w pierwszej walce przegrała przez ippon z Natalie Powell. Brytyjka to brązowa medalistka MŚ 2017, a na trzecim stopniu podium ME stawała już trzykrotnie. Powell w repesażach przegrała z późniejszą brązową medalistką Francuzką Medelaine Malongą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRoberto Mancini selekcjonerem reprezentacji Włoch. Wrócił na stare "śmieci” »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj