Akebono zapisał się w historii jako pierwszy człowiek urodzony poza Japonią, który uzyskał tytuł yokozuny, najwyższą możliwą rangę w sumo.
Akebono ostatnią walkę stoczył w 2017 roku
Akebono urodził się na Hawajach. Naprawdę nazywał się Chad George Ha'aheo Rowan. W 1996 roku otrzymał japońskie obywatelstwo. Mierzący 203 centymetry wzrostu i ważący 233 kilogramy Akebono znany był z tego, że z łatwością wypychał rywali poza pole walki.
W swojej sportowej karierze jedenastokrotnie zwyciężył turniejach honbasho. Z sumo wycofał się w 2001 roku. Później próbował swoich sił w MMA i werstlingu. Swoją ostatnią walkę Akebono stoczył w kwietniu 2017 roku.
Niewydolność serca przyczyną śmierci Akebono
W ostatnich latach Akebono zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi. W 2018 r. przeszedł zawał serca, po którym przez dwa tygodnie przebywał w śpiączce.
Przyczyną śmierci Akebono była niewydolność serca. Sumita pozostawił żonę, córkę oraz dwóch synów.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
