Dziennik Gazeta Prawana logo

Lucjan Brychczy nie żyje. Legendarny piłkarz Legii Warszawa miał 90 lat

2 grudnia 2024, 11:55
[aktualizacja 2 grudnia 2024, 12:14]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lucjan Brychczy
Lucjan Brychczy/East News
Lucjan Brychczy zmarł w nocy z 1 na 2 grudnia. Miał 90 lat. Popularny "Kici" z Legią Warszawa był związany od 1954 roku. Najpierw jako piłkarz, potem trener, a ostatnio honorowy prezes. 

70 lat Brychczego w Legii

Brychczy do stolicy przeprowadzi się w 1954 roku z Górnego Śląska i związał się z Legią na całe życie. W jej barwach cztery razy zdobywał mistrzostwo Polski (1955, 56, 69 i 70), trzykrotnie zostawał królem strzelców polskiej ligi. Przez 19 sezonów w Legii rozegrał 452 mecze (najlepszy wynik w historii klubu) oraz zdobył 226 bramek. Rozegrał 58 meczów w pierwszej reprezentacji Polski.

Tylko Pol strzelił więcej goli od Brychczego

Brychczy urodził się 13 czerwca 1934 roku w Nowym Bytomiu. Piłkarską karierę rozpoczął w 1945 roku w miejscowej Pogoni. Potem grał w ŁTS Łabędy (1948-53), następnie krótko w Piaście Gliwice (1954), skąd przeszedł do Legii Warszawa (1954-72).

Rozegrał 368 meczów i zdobył 182 gole, co czyni go drugim najskuteczniejszym strzelcem polskiej ligi w historii - za Ernestem Pohlem, który trafił do siatki 186 razy. Piłkarską karierę zakończył w 12 marca 1972 roku. Miał wtedy 37 lat. 

Skąd wziął się przydomek "Kici"?

Brychczy nosił boiskowy przydomek "Kici", czyli "mały", od kiedy krzyczał tak słynny bramkarz węgierski Gyula Grosics, gdy Legia grała sparing z budapeszteńskim Honvedem. Grosics wołał do swych kolegów z obrony, by uważali na tego "małego" (po węgiersku "kicsi"). Inna wersja anegdoty mówi, że przydomek nadał mu jego pierwszy trener w Legii Węgier Janos Steiner.

W uznaniu piłkarskich i trenerskich zasług Brychczy został odznaczony m.in. Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 2014 przyjęto go do Klubu Wybitnego Reprezentanta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z wiedzy ogólnej dla wybitnych umysłów. 10/13 osiągną nieliczni. 90. proc. śmiałków polegnie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj