Siódemka okazała się szczęśliwa dla Lewisa Hamiltona. Przed startem nowego sezonu Formuły 1 Brytyjczyk przesiadł się z bolidu Mercedesa do Ferrari. W barwach nowego teamu w poprzednich sześciu wyścigach triumfowali rywale. W siódmej rundzie mistrzostw świata, która odbyła się na torze w Barcelonie wreszcie najszybszy był 41-latek.
Hamilton przerwał serię Antonelliego
Za plecami siedmiokrotnego mistrz świata linię mety minęli jego rodacy. Drugi był George Russell z Mercedesa, w trzecie obrońca tytułu Lando Norris z McLarena.
Na pięć okrążeń przed metą z powodu awarii wycofał się lider cyklu Andrea Kimi Antonelli, który pomimo tego utrzymał prowadzenie w klasyfikacji MŚ. Włoch ma za sobą niesamowitą serię pięciu zwycięskich wyścigów z rzędu. To pozwoliło 19-letniemu Włochowi zgromadzić już 156 punktów po zaledwie sześciu startach. Na drugiej pozycji umocnił się Hamilton.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|