Syn idzie w ślady ojca
Ojciec utalentowanego 11-latka zdobył mistrzostwo świata Formuły 1 w 2007 roku. Karierę zakończył w 2021 roku. Teraz w jego ślady idzie syn.
Robin Raikkonen startuje w gokartach w serii Rotax Max, gdzie wygrywa wyścigi, i przez jakiś czas będzie dalej to robił, ale będzie stopniowo przygotowywany, przede wszystkim mentalnie, do startów wyścigowych i pracy zespołowej. Jego słynny ojciec też w tym wieku wykazał talent, więc można powiedzieć, że jaki ojciec, taki syn - skomentował kanał fińskiej telewizji publicznej YLE.
Ojciec chrzestny będzie czuwał nad Raikkonenem juniorem
Podkreślono, że w akademii, która wychowała czterokrotnego mistrza świata Maxa Verstappena, młody Fin będzie miał najlepszą możliwą opiekę, ponieważ pracuje tam jego ojciec chrzestny Gino Rosato, który wcześniej był konsultantem Ferrari, kiedy jeździł w tym zespole Kimi Raikkonen.
Kimi Raikkonen startował w F1 w latach 2001-2009 i 2012-2021. Był kierowca zespołów Sauber, McLaren, Ferrari, Lotus i Alfa Romeo. Wystartował w 353 wyścigach i 103 razy stał na podium, w tym 21 na najwyższym stopniu.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
