Dziennik Gazeta Prawana logo

Michael Schumacher będzie kibicował Raikkonenowi

18 listopada 2007, 14:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rok temu startował w Brazylii po raz ostatni w karierze. Był czwarty i pożegnał się z Formułą 1, sięgając po wicemistrzostwo świata. Teraz Michael Schumacher wyścig obejrzy w domu w telewizji. Będzie kibicował Kimiemu Raikkonenowi z Ferrari, który ma jeszcze szanse na tytuł mistrza świata.

Schumacher jest zadowolony, że ten ostatni wyścig obejrzy na ekranie telewizora, siedząc w domu na kanapie. "Pamiętam ogromne emocje, jakie towarzyszyły mi w Brazylii przed rokiem i nie chcę ich ponownie przeżywać" - deklaruje Niemiec.

Przed rokiem Schumacher zajął w Brazylii tak nielubiane przez sportowców czwarte miejsce i został wicemistrzem świata. Wygrał jego kolega z zespołu Ferrari Brazylijczyk Felipe Massa. Z kolei Hiszpan Fernando Alonso był drugi i w efekcie sięgnął po tytuł mistrzowski.

Teraz sytuacja w klasyfikacji kierowców jest niezwykle ciekawa. Przed ostatnim wyścigiem szanse na mistrzostwo świata ma trzech kierowców: Lewis Hamilton, Fernando Alonso i Kimi Raikkonen. Wszystko rozstrzygnie się na brazylijskim torze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj