Dziennik Gazeta Prawana logo

Seksskandalista nie będzie oglądał Kubicy w Bahrajnie

3 kwietnia 2008, 08:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezydent Międzynarodowej Federacji Samochodowej totalnie się skompromitował. Max Mosley ubrany w nazistowski mundur wziął udział w orgii seksualnej z pięcioma paniami lekkich obyczajów. Teraz gdy skandal ujawniła jedna z gazet najchętniej zapadłby się pod ziemię. Szef FIA nie będzie obecny podczas niedzielnego wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Bahrajnu.

Jednak nikt ze środowiska związanego z Formułą 1 nie rozpacza z tego powodu. Gdy skandal wyszedł na jaw Mosleya uznano za persona non grata.

Prezydent Międzynarodowej Federacji Samochodowej w liście skierowanym do wszystkich federacji krajowych i organów FIA przeprosił "za kłopoty i zamieszanie wywołane publikacją informacji na jego temat przez tabloid "News of the World" i zapowiedział skierowanie przeciw niemu pozwu do sądu.

Jednocześnie odrzucił sugestie o możliwej rezygnacji.

Max Mosley od 1960 roku jest żonaty. Jego ojciec Oswald, który zmarł w 1980 roku, był przed 1939 rokiem jednym z założycieli Brytyjskiego Związku Faszystów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj