Prezydent Międzynarodowej Federacji Samochodowej totalnie się skompromitował. Max Mosley ubrany w nazistowski mundur wziął udział w orgii seksualnej z pięcioma paniami lekkich obyczajów. Teraz gdy skandal ujawniła jedna z gazet najchętniej zapadłby się pod ziemię. Szef FIA nie będzie obecny podczas niedzielnego wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Bahrajnu.
Jednak nikt ze środowiska związanego z Formułą 1 nie rozpacza z tego powodu. Gdy skandal wyszedł na jaw Mosleya uznano za persona non grata.
Prezydent Międzynarodowej Federacji Samochodowej w liście skierowanym do wszystkich federacji krajowych i organów FIA przeprosił "za kłopoty i zamieszanie wywołane publikacją informacji na jego temat przez tabloid "News of the World" i zapowiedział skierowanie przeciw niemu pozwu do sądu.
Jednocześnie odrzucił sugestie o możliwej rezygnacji.
Max Mosley od 1960 roku jest żonaty. Jego ojciec Oswald, który zmarł w 1980 roku, był przed 1939 rokiem jednym z założycieli Brytyjskiego Związku Faszystów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane