Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica zadowolony tylko z pozycji startowej

27 września 2008, 19:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jak nie balans, to trakcja. Jak nie trakcja, to tor za bardzo wyboisty. Robert Kubica nawet po bardzo udanych kwalifikacjach lubi sobie ponarzekać. Choć może właśnie dzięki temu jest bezsprzecznie jednym z najlepszych kierowców Formuły 1.

Kubica w kwalifikacjach do jutrzejszego wyścigu o Grand Prix Singapuru zajął czwarte miejsce. Wydawać by się mogło, że tak znakomity wynik musi go zadowolić, ale Polak nieprzypadkowo nazywany jest perfekcjonistą. "Jestem zadowolony z pozycji startowej, ale trochę mniej z balansu bolidu i tego, jak sprawują się opony" - powiedział na konferencji prasowej.

"Miałem kłopoty z trakcją, a podczas ostatniego szybkiego okrążenia straciłem trochę czasu w pierwszym sektorze. Przyczepność nie była tak dobra, jak być powinna. Samochód jest tutaj bardzo wrażliwy na zmiany temperatury opon i ciśnień. Czeka nas bardzo długi i bardzo ciężki wyścig. Musimy przejechać 61 okrążeń na bardzo wymagającym, wyboistym torze" - wyliczał problemy Kubica.

Polski kierowca BMW mimo wszystko liczy jednak, że zmagania w Singapurze zakończą się dla niego sukcesem. "Kluczowe będzie utrzymanie wysokiego tempa - dodał na zakończenie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj