Dziennik Gazeta Prawana logo

Mistrz świata i McLaren okłamali FIA

2 kwietnia 2009, 19:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tak brzmi oficjalny komunikat komisji sędziowskiej, która wczoraj jeszcze raz rozpatrzyła kontrowersyjny werdykt z niedzielnego Grand Prix Australii. Zdaniem Międzynarodowej Federacji Samochodowej (FIA) Lewis Hamilton w czasie neutralizacji celowo zwolnił i dał się wyprzedzić Jarno Trulliemu (Toyota), po czym wprowadził w błąd sędziów. Włoch został tym samym uniewinniony i odzyskał trzecie miejsce.

Sytuacja miała miejsce na przedostatnim okrążeniu wyścigu w Melbourne. Na tor po kolizji bolidów Roberta Kubicy i Sebastiana Vettela wjechał safety car. Włoch dojechał do mety na trzecim miejscu, Brytyjczyk był tuż za nim. Kilka godzin po zakończeniu GP stewardzi FIA zachowanie kierowcy Toyoty zinterpretowali jako niedozwolone i nałożyli na niego 25-sekundową karę. Trulli tym samym spadł w klasyfikacji wyścigu z trzeciej na dwunastą pozycję. Hamilton mógł się cieszyć pierwszego podium w sezonie.

Do wczoraj. Po czterech dniach Przesłuchali ponownie obu kierowców i przeanalizowali zapis rozmowy (drogą radiową) między Hamiltonem a szefem McLarena Martinem Whitmarshem tuż przed zakończeniem wyścigu. Brytyjczyk przyznał w niej, że Trulli w pewnym momencie wyjechał na trawę, więc siłą rzeczy musiał go minąć, nawet jeśli jechał bardzo wolno.

>>>Hamilton został zdyskwalifikowany

"Później powiedzieli mi, żebym go puścił i oddał mu to trzeciej miejsce. I zrobiłem to" - powiedział Hamilton podczas pierwszego przesłuchania w Melbourne. Jak się okazało, mistrz świata i jego team kłamali. - czytamy w oświadczeniu FIA.

- powiedział wczoraj zadowolony Trulli. Hamilton ze złości nawet nie wyjechał na tor Sepang, na którym w niedzielę odbędzie się GP Malezji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj