Do kontrowersyjnego zdarzenia doszło w trakcie GP Australii, gdy na torze przebywał samochód bezpieczeństwa. Trulli został zdyskwalifikowany, a Hamilton zajął 3. miejsce.
Podczas zeznań . "W drodze na przesłuchanie zostałem wprowadzony w błąd przez menedżera zespołu, aby nie udzielać informacji na ten temat" - tłumaczy się Brytyjczyk. "Jako członek zespołu, kiedy o coś mnie proszono, to po prostu automatycznie to robiłem. Nawet nie miałem czasu o tym pomyśleć. Czułem się bardzo źle, bardzo niekomfortowo. Sądzę, że sędziowie zauważyli to. Nigdy nie czułem się tak źle" - dodał.
, gdy sędziowie przesłuchali nagranie z radia, w którym Hamilton otrzymuje konkretne wskazówki, jak sprawić, aby Trulli wykonał niedozwolony manewr. Dlatego szefowie McLarena zdecydowali się zawiesić dyrektora sportowego Dave'a Ryana związanego z zespołem od 35 lat, po tym jak zespół został zdyskwalifikowany za naruszenie regulaminu mistrzostw Formuły 1. "Uznaliśmy, że musi zostać ukarany za rażące naruszenie regulaminu" - oświadczył Martin Whitmarsh, szef McLaren-Mercedes.