Dziennik Gazeta Prawana logo

McLaren jedzie w Malezji na starych silnikach

4 kwietnia 2009, 10:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tylko kierowcy teamu McLaren - Lewis Hamilton i Heikki Kovalainen - wystartują w niedzielnym wyścigu o Grand Prix Malezji z tymi samymi silnikami, jakich używali w niedzielę podczas Grand Prix Australii, rozpoczynającej sezon mistrzostw świata. Pozostałe zespoły zamieniły silniki w swoich bolidach przed sobotnim treningiem.

O ile Hamilton w Australii dojechał do mety, o tyle Kovalainen zakończył występ już na pierwszym okrążeniu po tym, jak zjechał do boksu po uszkodzeniu bolidu w stłuczce z jednym z rywali i już nie wrócił na tor. Dzięki temu

>>>Kubica poznawał opony

W ciągu poprzedniego weekendu wszyscy kierowcy korzystali z tych samych jednostek napędowych podczas trzech dni zmagań na torze Albert Park.

Jako pierwsi z nowych silników skorzystali już podczas piątkowych treningów Francuz Sebastien Bourdais i Szwajcar Sebastien Buemi z Toro Rosso-Ferrari.

Zgodnie z nowym regulaminem w całym sezonie każdy , a każda nadprogramowy silnik użyty przez niego powoduje przesunięcie o dziesięć lokat do tyłu na starcie najbliższej Grand Prix.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj