Wreszcie zapadła decyzja w sprawie zespołu McLaren-Mercedes. Międzynarodowa Federacja Motorowa ukarała brytyjski team dyskwalifikacją na trzy wyścigi w zawieszeniu na rok. A wszystko przez perfidne kłamstwa Lewisa Hamiltona i jego załogi po Grand Prix Australii.
Wtedy to mistrz świata do spółki z Davem Ryanem, ówczesnym dyrektorem sportowym McLarena, o manewrze wyprzedzania włoskiego kierowcy Jarno Trulliego (Toyota). Po zawodach Hamiltonowi została odebrana trzecia lokata, zaś McLaren wyrzucił Ryana.
na światło dzienne wyjdą nieznane dotąd fakty lub McLaren znów dopuści się rażącego złamania przepisów, team zostanie zdyskwalifikowany na trzy wyścigi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|