Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica poznawał opony

3 kwietnia 2009, 21:19
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Potwierdziły się przypuszczenia z Australii. Williams, Red Bull i Brawn GP prawdopodobnie będą rozdawać karty również w drugim wyścigu tegorocznego kalendarza mistrzostw świata Formuły 1 na torze Sepang w Malezji.

Te trzy zespoły znów pokazały formę godną pozazdroszczenia, choć o pechu może mówić jeden z kierowców Brawn GP - . Nad Sebastianem Vettelem z kolei ciąży kara przesunięcia o dziesięć miejsc po wypadku z Kubicą w Australii.

Tymczasem nadzieję na powrót do czołówki dał kibicom Ferrari w drugiej piątkowej sesji treningowej Kimi Raikkonen. Zwycięzca na Sepang sprzed roku miał wczoraj najlepszy czas. Drugi był kolega z zespołu Felipe Massa.

>>>Kubica słabo na treningach w Malezji

"Na szczęście nadrobiliśmy straty po południu. Nasz bolid zachowuje się tu lepiej niż w Australii. Musimy poczekać, by zobaczyć, jak zaprezentujemy się w Malezji, ale mam nadzieję, że będziemy mocniejsi" - dodał.

Ferrari triumfowało najwięcej razy na Sepang - aż pięciokrotnie. Raikkonen również ma miłe wspomnienia z Malezji. W 2003 roku właśnie w tym kraju Kimi odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w karierze.

Wtedy reprezentował zespół McLaren-Mercedes i to właśnie ta ekipa jest ustach wszystkich na paddocku. W związku z tym incydentem szefowie teamu podjęli decyzję o zawieszeniu dyrektora sportowego Dave’a Ryana. „Jego rola podczas niedzielnego incydentu jest niepodważalna, więc uznaliśmy, że musi zostać ukarany za rażące naruszenie regulaminu” - napisano w oficjalnym komunikacie zespołu.

A To nie koniec złych informacji dla McLarena. Ich bolid w dalszym ciągu nie prezentuje poziomu, do jakiego przyzwyczailiśmy się w ostatnich latach. Wydaje się, że tylko deszcz może dać im nadzieje na dobry wynik w niedzielę.

>>>Hamiltonowi jest głupio, dyrektora zawiesili

W Malezji aura potrafi zmienić się kilkakrotnie w ciągu dnia. Przez niepewną pogodę kierowcy intensywniej niż zwykle rozpoczęli drugą sesję treningową. Z każdą minutą nad torem zbierały się coraz większe i czarniejsze chmury, lecz tym razem deszcz oszczędził kierowców. Niemniej od czwartku codziennie w godzinach wyścigu nad torem przechodzi iście monsunowa ulewa.

To z pewnością nie jest w smak zwycięzcy pierwszego wyścigu w tym sezonie Jensonowi Buttonowi. - przyznał Anglik.

Sporo pracy w piątek mieli kierowcy BMW Sauber. Przed treningami uczestniczyli w sesji zdjęciowej zespołu. Później pracowali nad nie do końca przyjaznymi w ustawianiach bolidami. .

"Pracowaliśmy głównie, by zrozumieć opony, które znacznie się różnią od tych z Australii. Tu " - powiedział Kubica.

Polski kierowca znów dał się poznać jako specjalista od czucia samochodu. W czasie drugiego treningu słychać było, jak przez radio szczegółowo opisywał zachowanie bolidu w poszczególnych sekcjach trasy.

>>>Kubica: Spokojnie, będziemy szybsi

Również przez radio słychać było lamenty drugiego kierowcy BMW Sauber Nicka Heidfelda. Niemiec rozpoczął treningi w systemem KERS, ale w drugiej sesji jeździł już bez tego urządzenia. Niemniej 18. i 20. czas w poszczególnych treningach nie napawał go optymizmem.

"Nie jestem zadowolony z bolidu. Sytuacja jednak nie jest tak zła, jak wskazywałyby na to wyniki. " - wyznał Heidfeld.

W 2004 roku Jenson Button, jadąc za starami BAR-Honda po raz pierwszy w karierze stanął na podium właśnie w Malezji. Teraz za kierownicą Brawn GP jest zdecydowanym faworytem do zwycięstwa. . Jak przyznał, sukces będzie ciężko powtórzyć, ale kto wie, jak potoczy się wyścig i kto wyjdzie zwycięski w walce z nieprzewidywalną pogodą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj