Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica: W Sakhir jest duży margines błędu

23 kwietnia 2009, 19:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Rok temu osiągnąłem tam sukces, ale obecnie sytuacja jest inna. Cały czas myślimy, co zrobić, aby wykonać naszą pracę jak najlepiej. Charakterystyka toru odpowiada mojemu stylowi jazdy, chociaż trasa jest trochę nudna" - mówi Robert Kubica o zbliżającym się Grand Prix Bahrajnu.

Tak, zdążyłem się zregenerować, miałem trochę wolnego czasu. W Bahrajnie pogoda jest lepsza niż w Szanghaju, choć jest dość gorąco. Wszystko jak na razie jest lepsze, ale zobaczymy, jak będzie w niedzielę.

Chyba i jednym, i drugim. Rok temu osiągnąłem tam sukces, ale obecnie sytuacja jest inna. Cały czas myślimy, co zrobić, aby wykonać naszą pracę jak najlepiej. Charakterystyka toru odpowiada mojemu stylowi jazdy, chociaż trasa jest trochę nudna. Pobocza są szerokie, tym samym istnieje duży margines na błąd, w zasadzie każdy można wyratować. Nie jest to tor tak ciekawy jak uliczne obiekty czy też tor w Australii.

Miejmy nadzieję, że dobrze. Na testach nie miałem okazji jeździć na tych gumach, pierwszy raz robiłem to w Australii. Tutaj mieliśmy do dyspozycji trzy różne mieszanki, ale ja zawsze jeździłem na tej najwolniejszej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj