Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica zbiera do czapki po pięć euro

24 kwietnia 2009, 11:46
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Robert Kubica rzadko się uśmiecha i najczęściej marudzi. Teraz jednak pokazał, że ma też poczucie humoru. Podczas sesji fotograficznej w Bahrajnie kierowca BMW Sauber cierpliwie pozował do zdjęć, a na koniec z szerokim uśmiechem rzekł do gapiów: - Koniec przedstawienia. A teraz po pięć euro poproszę.

Podczas sesji Kubica był spokojny jak mało kiedy. Stał, siedział po turecku, był przy oponach i bez nich, z kaskiem na kolanach i na głowie...

Wkrótce zebrała się spora grupka gapiów. Robert rozpogodził się, żartował, przybierał kolejne pozy. "Koniec przedstawienia!" - powiedział po zakończeniu sesji, po czym wystawił firmową czapkę. "A teraz po pięć euro poproszę" - zażartował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj