Dziennik Gazeta Prawana logo

Alonso w Ferrari? Odpuśćcie sobie!

10 lipca 2009, 14:52
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Były mistrz świata Kimi Raikkonen ma już po dziurki w nosi udzielenia odpowiedzi na pytania dotyczące jego przyszłości w Ferrari. Fin jest oburzony medialnymi spekulacjami, że w przyszłym sezonie jego miejsce w zespole miałby zająć Fernando Alonso. "Mam kontrakt na przyszły sezon i nigdzie się nie wybieram" - mówi ten utytułowany kierowca.

Włoska "La Gazzetta dello Sport" na początku tygodnia poinformowała, że Alonso, team Renault, ma już zagwarantowany kontrakt z Ferrari. "Co wyścig to samo. Ile razy mam odpowiadać na to pytanie? Zawsze mówiłem, że mam kontrakt na przyszły sezon i nigdzie się nie wybieram. Zapewniam, że jeśli nie interesowałaby mnie Formuła 1, nie byłoby mnie tutaj" - powiedział rozłoszczony Kimi Raikkonen.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj