Dziennik Gazeta Prawana logo

Singapur walczy o Grand Prix Formuły 1

12 października 2007, 16:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To dla nich kluczowa sprawa na najbliższe lata. Rząd Singapuru bardzo poważnie myśli o zorganizowaniu Grand Prix Formuły 1. Wczoraj polityków odwiedził sam Bernie Ecclestone, uważany za jedną z najważniejszych postaci w środowisku elitarnych wyścigów. I choć oficjalnie niewiele wiadomo, wygląda na to, że porozumienie jest bardzo blisko.

Szef administracji F1 wstąpił do Singapuru po drodze na pierwszy wyścig sezonu w Australii i spotkał się między innymi z miejscowym szefem sieci hoteli. Nie chciał jednak powiedzieć, czy Singapur ma już zapewnione miejsce w kalendarzu F1. "Po to tu jestem" - powiedział lakonicznie lokalnej prasie.

Już jakiś czas temu Brytyjczyk zapowiedział, że chce w 2009 roku rozszerzyć kalendarz wyścigów do 20 imprez. (w tym sezonie będzie 17 zawodów z cyklu Grand Prix). Obok Singapuru Ecclestone prowadzi także negocjacje z Indiami, Rosją i RPA.

Co na to szef Roberta Kubicy? W wywiadzie dla "Sport-Informations-Dienst" Mario Theissen powiedział, że nie ma nic przeciwko 20 wyścigom w sezonie. „Mogę to sobie wyobrazić, ale tylko jeśli będziemy nadal ograniczali testy" - stwierdził szef teamu BMW-Sauber.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj