"Długo i ciężko pracowałem na tę chwilę i jestem bardzo podekscytowany swoim debiutem. Do tego stopnia, że nie mogę ukryć zdenerwowania" - mówi Lewis Hamilton. Pierwszy w historii Formuły 1 czarnoskóry kierowca zapowiada walkę o punktowane miejsca w tegorocznych wyścigach, ale zna swoje miejsce w szyku. "To będzie dla mnie rok nauki" - zapowiada.
"Testy poszły mi bardzo dobrze i jestem zadowolony ze swojego bolidu" - mówi Hamilton. I dodaje, że ze spokojem patrzy w przyszłość. "Chcę wygrywać, ale jestem realistą. W sezonie 2007 chcę się nauczyć tak wiele, jak się da. Krok po kroku osiągam swoje cele, a jeśli ukończę któryś z wyścigów na podium będzie to dla mnie niesamowite przeżycie" - twierdzi zawodnik.
Kierowca teamu McLaren Mercedes uważa, że jest dobrze przygotowany do sezonu i gotowy do walki o Grand Prix Australii. "Spędziłem wiele godzin na symulatorach, badając każdy zakręt toru w Melbourne. Im bliżej wyścigu, tym bardziej wszyscy się denerwują. Mój plan to zachować spokój aż do startu" - kończy Hamilton.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|