Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica kibicował Polakom na Rajdzie Sardynii

13 października 2007, 15:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Robert Kubica to prawdziwy pasjonat rajdów samochodowych. Nasz kierowca wykorzystał wolny weekend i pojechał do włoskiego Porto Cevro, żeby zobaczyć pasjonujący finisz samochodowego Rajdu Sardynii i spotkać się ze startującym w nim Michałem Kościuszko. Jedyny Polak w Formule 1 zrobił wśród kibiców prawdziwą furorę.

Rozmawiającego z polską ekipą i dziennikarzami Kubicę otaczał szczelnie wianuszek włoskich kibiców, którzy z daleka rozpoznali kierowcę BMW-Sauber. Przy mecie Rajdu Sardynii Polak nie odmawiał nikomu i chętnie fotografował się z fanami sportów motorowych.

Na kilka dni przed wyścigiem o Grand Prix Monako polski kierowca przyznał, że wyjątkowo lubi tory uliczne. "Ekipa BMW poświęciła sporo czasu na przygotowaniach bolidów do tej imprezy, ale liczymy się z tym, że któryś z teamów przygotuje maszyny jeszcze lepiej" - stwierdził Kubica.

Tuż po zakończeniu Rajdu Sardynii Kubica wrócił do Monako, gdzie już w czwartek czeka go trening przed kolejnym w tym sezonie wyścigiem Grand Prix.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj