Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef Kubicy nie chce w zespole mistrza świata

13 października 2007, 16:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Robert Kubica może spać spokojnie. Nikt nie zajmie jego miejsca w BMW Sauber. Wczoraj szef niemieckiego teamu powiedział, że chce wypożyczyć młodego Sebastiana Vettela do innego zespołu. A dziś Mario Theissen zaprzeczył plotkom, że od przyszłego sezonu w BMW będzie jeździł mistrz świata F1 Fernando Alonso.
Od kilku tygodni w mediach aż huczy od plotek na temat możliwych roszad w ekipie BMW. Nie wytrzymało tego kierownictwo niemieckiego zespołu i postanowiło dać jasny sygnał na temat przyszłości swoich kierowców. Mario Theissen chce w ten sposób uspokoić Roberta Kubicę i Nicka Heidfelda.

Obaj kierowcy mogli poczuć się zagrożeni, gdy w gazetach zobaczyli zdjęcie ich szefa rozmawiającego z Fernando Alonso. Hiszpański kierowca jest bardzo niezadowolony ze ścigania się w jednym zespole razem z Lewisem Hamiltonem i podobno szuka sposobu na zerwanie swojego trzyletniego kontraktu z teamem McLaren.

"Rozmawiałem z Alonso we Francji - potwierdził Theissen. Jednak zaprzeczył, że rozmowa dotyczyła ściągnięcia Hiszpana do BMW. "Nie prowadzimy z nim żadnych rozmów odnośnie jego przyszłości" - podkreślił szef Roberta Kubicy.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj