Mike Coughlan się doigrał. Główny projektant McLarena trafił pod sąd za udział w aferze szpiegowskiej. Wcześniej został zawieszony przez team. Przypomnijmy, Loughlan brał od menedżera technicznego Ferrari ściśle tajne materiały dotyczące włoskich bolidów. Sprawa toczy się w sądzie w Londynie.
Mike Coughlan z żoną Trudy skopiował prawie 800 stron tajnych dokumentacji technicznych Ferrari. "Ich postępowanie, czyli przejęcie tych dokumentów, ze świadomością, że nie mają do tego prawa, kopiowanie ich, przechowywanie - jest zachowaniem hańbiącym" - powiedział adwokat Ferrari, Nigel Tozzi.
Tajne dane wykradł z Ferrari były menedżer techniczny włoskiej stajni, Nigel Stepney. On także stracił pracę i teraz czeka go rozprawa we Włoszech.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane