Spyker jest w tym sezonie pośmiewiskiem Formuły 1. Zespół ten nie zdobył jeszcze żadnego punktu. Teraz jego szefowie próbują to zmienić. W miejsce Holendra Christijana Albersa zatrudniono japońskiego kierowcę Sakona Yamamoto.
Japończyk ma już na swoim koncie występy w Formule 1. W poprzednim sezonie siedmiokrotnie ścigał się w barwach Super Aguri. "Jestem bardzo szczęśliwy, że otrzymałem szansę na powrót do Formuły 1" - mówi Yamamoto. "Wszystkie tory, na których będę się ścigał, znam jak własną kieszeń" - dodaje.
Pozyskanie nowego kierowcy ucieszyło również szefa Spykera Colina Kollesa. Japończyk ma licznych i hojnych sponsorów. Pieniądze te powinny pomóc zespołowi zdobyć pierwsze punkty w tym sezonie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|