Dziennik Gazeta Prawana logo

Kierowcy McLarena nie mogą rozmawiać z mediami

13 października 2007, 16:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Fernando Alonso i Lewis Hamilton mają siebie po dziurki w nosie. Konflikt pomiędzy kierowcami McLarena cały czas się pogłębia. Do tego stopnia, że szefowie teamu zabronili im udzielania wywiadów podczas Grad Prix Węgier, bo jeszcze by powiedzieli coś za dużo.
Fernando Alonso nie wziął udziału w oficjalnej konferencji prasowej, a Lewis Hamilton spotkał się tylko z przedstawicielami sponsora Ferrari, firmy Vodafone. Ale opowiadał głównie jakim dobrym zespołem jest McLaren.

Ale atmosfera w stajni jest bardzo napięta, bo oprócz konfliktu na linii Hamilton-Alonso, ciągle nie wyjaśniła się "afera szpiegowska". Ferrari odwołało się do Trybunału Arbitrażowego przy Międzynarodowej Federacji Samochodowej. Jeżeli wygra, to McLaren może stracić punkty zdobyte w tym sezonie.

A jest ich bardzo dużo. Lewis Hemilton jest liderem klasyfikacji generalnej, a Fernando Alonso zajmuje drugie miejsce ze stratą dwóch punktów.

Grand Prix Węgier odbędzie się w najbliższą niedzielę o godzinie 14.00.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj